Lis 22

Wojskowość Chanatu Krymskiego (XVI-do połowy XVII w.)

Share

Nie powinno dziwić, że sztuka wojenna Chantu Krymskiego wywodziła się z tradycji mongolskich. Wszak obszary te zanim się usamodzielniły wchodziły w skład państwa mongolskiego. Tak więc armia krymska składała się z wojsk stałych, zawodowych i pospolitego ruszenia. Oddziały zawodowe były nieliczne. W ich skład wchodzili piesi segbani zbrojni w janczarki, utrzymywani przez Turcję oraz piesi kapykułowie otrzymujący żołd ze skarbu chana. Wojsko to było uzbrojone i wyszkolone na wzór janczarów, stąd liczni kronikarze tak ich traktowali. Do żołnierzy zawodowych należała również grupa artylerzystów wywodząca się z miejscowych Greków. Podczas pokoju oddziały te pełniły służbę garnizonową w twierdzach krymskich, przede wszystkim w Perekopie. Bezpieczeństwa Chanatu strzegły także garnizony tureckie rozlokowane głównie na południu półwyspu. Piechota krymska i artyleria rzadko brały udział w wyprawach wojennych. Głównie miało to miejsce w sytuacji, gdy na wojnę udawał się chan lub któryś z jego zastępców, kałga sułtan lub nurredin. Oddziały te strzegły wówczas bezpieczeństwa wymienionych jako gwardia przyboczna. I w razie potrzeby brały udział w walkach. Na wyprawy zabierano tylko lekkie działka nie hamujące tempa wyprawy.

Podstawową siłą zbrojną państwa krymskiego było pospolite ruszenie organizowane w oddziały bejów i oddziały chana. Jedne i drugie składały się z lepiej uzbrojonych, ale nielicznych arystokratów oraz marnie wyposażonej czerni. W XVI w. Tatarzy byli na ogół słabo wyekwipowani. Stwierdzają to jednoznacznie szesnastowieczni autorzy opisujący Krym. Jeden z nich pisze, że co dziesiąty, a czasami co dwudziesty wojownik tatarski posiadał kołczan ze strzałami, większość miała tylko kościane lub drewniane buzdygany. Na początku XVII w. większość Tatarów posiadała również kopie i dziryty. Natomiast szable i kindżały, kolczugi, pancerze, hełmy posiadali tylko nieliczni. Uzbrojenie Ordy poprawiało się z czasem ale i tak nie było dobre i w połowie XVII w. niewiele różniło się od tego z przed 50 lat.

Skoro to nie uzbrojenie decydowało o sile militarnej Krymu, to co pozwoliło zbudować dość sprawną armię? Otóż wojownicy tatarscy byli wytrzymali i sprawni. Znaczenie miała również dobra taktyka. Tatarscy chłopcy od dziecka byli przyzwyczajani do trudów żołnierskiego życia, dyscypliny, wytrzymałości oraz odwagi. Od dzieciństwa oswajano ich także z końmi i strzelaniem z łuku. Byli więc doskonałymi jeźdźcami. Potrafili w biegu przeskakiwać z konia na konia. Jak mówiono bachmaty tatarskie były szpetne ale niezmordowane. Potrafiły przebiec dziennie nawet 30 mil.

Wyprawy wojenne najczęściej urządzano latem lub podczas obfitych śniegów (nie podkuwano koni). Jednostką organizacyjną był kazan, tj. kocioł przy którym żywiła się zwykle jedna rodzina. Na wyprawę powoływano po jednym wojowniku z każdego kazana. Często wyruszało ich więcej. Służba rozpoczynała się od 14-15 roku życia. Największą zaletą Ordy była jej ruchliwość. Na wyprawę wojownik zabierał zwykle 3-4 konie. Dwa z nich niosły żywność w jukach. Przed wyprawą zwierzęta dobrze karmiono, by mogły sprostać trudom marszu. W czasie kampanii jeździec przesiadał się z konia na konia, dzięki czemu armia mogła w ciągu dnia przebyć do 100 km. Armia nie była obciążona taborem, bo mało kto zabierał wozy.

Wyprawy tatarskie dzieliły się na walne, średnie i drobne. Pierwsze z nich (sefer) odbywały się wszystkimi siłami z udziałem chana lub jego zastępców. Oprócz celów rabunkowych chodziło o podbicie nowych terenów, wywarcie presji militarnej lub politycznej. Albo po prostu wypełniano zobowiązania lenne wobec Turcji. Wyprawy średnie (czapuł, stąd czambuł) odbywały się siłami kilku tysięcy wojowników. Głównie miały charakter grabieżczy ale nierzadko i polityczny. Najmniejsze wyprawy (besz basz) organizowało maksymalnie kilku set wojowników, a często kilkudziesięciu. Zajmowali się oni wyłącznie rabunkiem.

Licencja Creative Commons
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe.

Share

Dodaj komentarz