Radom w czasach królów elekcyjnych – blog.avehistorica.edu.pl

Sty 25

Radom w czasach królów elekcyjnych

Share

Autor: Magdalena Domańska

W 1573 r. sytuacja państwa polskiego drastycznie się zmieniła. Rok wcześniej wygasła dynastia Jagiellonów, a na tronie zasiadać zaczęli wybierani przez szlachtę władcy elekcyjni. Mimo to Radom nadal był ważnym ośrodkiem politycznym i administracyjnym. Wciąż istniały tu i działały kancelarie grodzkie i ziemskie, a monarchowie, choć już nie tak często, nadal odwiedzali miasto1. Na zamku, przebudowanym w latach 1510 – 1515 przez starostę radomskiego Mikołaja Szydłowieckiego, miały nadal miejsce posiedzenia sądu grodzkiego, nadal też przechowywano tam księgi grodzkie2.

W 1591 r. sejm walny Rzeczypospolitej powołał Trybunał Koronny Skarbowy. Na początku miał on charakter sądu niestałego. Ważne jest jednak to, że w Radomiu obradował on w 1613 r., natomiast począwszy od 1704 r. odbywał się już stale w tym mieście. Zbierał się on raz do roku przez sześć tygodni. Jego zadaniem było rozliczanie osób odpowiedzialnych za finanse państwowe. Na jego posiedzenia zjeżdżała się tu szlachta z całej Korony, co podnosiło prestiż i bogactwo miasta. Trybunał ten został niestety zlikwidowany3 w 1764 r.

W XVI w. Europę ogarnęła reformacja. Nie ominęła ona także Polski. Radomscy mieszczanie nie byli jednak zainteresowani nowym prądem religijnym. Tylko nieliczne jednostki zmieniały religię. Zrobił to na przykład starosta radomski – Jan Lutomierski. Nie powstał też tutaj żaden zbór. Mimo to, to właśnie w Radomiu w 1591 r. odbył się zjazd ewangelicki.

W tym właśnie roku katolicy krakowscy zburzyli tamtejsze zbory i cmentarze protestanckie. W lipcu tego samego roku odbył się w tej sprawie w Chmielniku zjazd szlachty protestanckiej. Zastanawiano się, jak odpowiedzieć na ten atak i uniknąć podobnych w przyszłości. W Chmielniku zapadła decyzja, że za dwa miesiące odbędzie się ogólnopolski zjazd, tym razem jednak w Radomiu. Na zjazd zaproszono przedstawicieli wszystkich województw, bez względu na ich wyznanie. Spotkanie miało się odbyć 23 września 1591 r., jednak ówczesny król Polski, Zygmunt III Waza, sprzeciwił się temu. Uznał, że zjazd mieć będzie charakter polityczny i podważy jego autorytet jako katolickiego władcy. Na zjazd stawiło się więc przez to tylko czterech senatorów oraz jedynie 70 przedstawicieli szlachty. Obrady trwały do 25 września. Wybrano posłów, których odprawiono z delegacją do króla. Ten przyjął ich na początku października. Monarcha skrytykował jednak zjazd, chociaż obiecał zająć się sprawą protestantów4.

Jedną z przyczyn potopu szwedzkiego był właśnie protest szlachty widzącej w królu szwedzkim swojego obrońce. W 1655 r. w granice Polski wkroczyły wojska szwedzkie. W tym czasie w Radomiu stacjonowała załoga polska pod dowództwem Mikołaja Podlodowskiego5, który ruszył na pomoc oblężonej Warszawie. Szwedzi weszli do stolicy bez walki. Pozostawione w Radomiu wojska, których dowódcą był generał Ritter, szybko opuściły jednak miasto. W sierpniu Radom został ponownie zajęty przez wojska króla Karola X Gustawa. On sam był tu witany przez delegację proszącą go o poszanowanie praw stanu szlacheckiego. Po kilku dniach Szwedzi opuścili złupione i spalone miasto6. Dnia 10 sierpnia 1656 r. po raz drugi w Radomiu pojawił się Karol Gustaw, jednak tym razem opuścił on miasto po paru dniach. 21 sierpnia tego samego roku przybył tu natomiast Stefan Czarniecki, wydając w Radomiu odezwę, w której wzywał chłopów do walki ze Szwedami. Przez wiele kolejnych lat Radom musiał znosić na swoim terenie obce wojska, równocześnie będąc miejscem i konfrontacji z „partyzantką” Czarnieckiego.

Spustoszenie tak szeroko opisane w literaturze historycznej7, a widoczne w całym kraju po potopie szwedzkim można było zobaczyć także w Radomiu. Długo trwało, zanim miasto odzyskało swoją świetność i pozycję sprzed tej wojny. Rola miasta jako ośrodka handlowego wówczas także znacznie podupadła. Pewne dochody przynosiły miastu obywające się tu nadal jarmarki oraz targi. Zjeżdżali na nie karczmarze i kupcy, od których miasto pobierało opłaty.

Na początku XVIII w. w Radomiu zaczęli osiedlać się bezkonkurencyjni w handlu – Żydzi. Jednak już w 1724 r. na prośbę mieszczan radomskich król Augusta II Sas wydał dla miasta przywilej de non tollerandis judaeis8. Zakaz ten jednak nigdy nie został do końca wyegzekwowany9, co jakiś czas pojawiały się więc dekrety w sprawie wysiedlenia Żydów z miasta, jednak nic to nie zmieniło. W 1764 r. sąd asesorski wydał nakaz, aby Żydzi którzy nadal przebywają na terenie miasta zapłacili karęi opuścili Radom w ciągu trzech dni pod groźbą więzienia. Tym razem egzekwowanie kar przyniosło efekt – Żydzi przestraszeni wymiarem sankcji wyjechali z miasta.

Podczas gdy Polska próbowała się podnieść po wojnach ze Szwecją, w Europie szykował się kolejny poważny konflikt. Wojna, nazwana później Wielką Wojną Północną, miała miejsce w latach 1700 – 1721. Po jednej stronie konfliktu znajdowała się Szwecja, a po drugiej Liga Północna złożona z Danii, Saksonii oraz Rosji. Główną przyczyną wojny była rosnąca w siłę potęga Rosji i obawa przed zbytnim wzmocnienie się Szwecji oraz chęć zdobycia szwedzkich terytoriów nadmorskich. Oficjalnie Polska udziału w tej wojnie nie brała, jednak król Rzeczypospolitej będący jednocześnie władcą Saksonii w interesie tejże został jednym z inicjatorów koalicji antyszwedzkiej.

W rezultacie doprowadziło to do utworzenia się w Polsce dwóch obozów. W 1704 r. sejm warszawski zdetronizował Augusta II Sasa, powołując na tron popieranego przez Szwecję i Francję Stanisława Leszczyńskiego. Szlachta radomska opowiedziała się wówczas za królem z dynastii saskiej, co doprowadziło do konfliktów ze Szwedami i popierającą Leszczyńskiego szlachtą. Ze wzgórza Piotrówka, określanego później mianem szwedzkie wały, król Szwecji Karol XII ostrzelał miasto. Zniszczono część murów, zamku oraz kościoła św. Jana10, przez co obrońcy Radomia musieli skapitulować. Wojna ostatecznie utrzymała władzę dynastii saskiej na polskim tronie, zaś stronnicy Leszczyńskiego – w tym także radomianie jeszcze przez jakiś czas pozostawali w opozycji do niej.

Kolejne ważne wydarzenie, w którym Radom odegrał ważną rolę, miało miejsce za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego, kiedy to zawiązała się w Radomiu konferencja roku 1767. Szlachta, która zjechała do miasta wybrała tu na marszałka Karola Radziwiłła11. Zebrani zażądali między innymi detronizacji króla, którego uważali za marionetkę carycy. Konfederaci zostali otoczeni w ratuszu przez wojska rosyjskie i zmuszeni do podpisania aktu wierności wobec króla. Cała sprawa była manipulacją rosyjską, w której Radom nie miał szans odegrać większej i samodzielnej roli.

Oświata w Radomiu, tak jak i gospodarka, czy społeczeństwo ucierpiała podczas wojen szwedzkich. Aby zreformować szkolnictwo, w drugiej połowie XVII w. mieszczanie postanowili sprowadzić do Radomia zakon męski, który zająłby się kształceniem młodzieży. Na początku myślano o Jezuitach, jednak w 1680 r. podpisano umowę z ojcami Pijarami. Pierwsi zakonnicy pojawili się w Radomiu już w 1682 r. Na uposażenie zakonu przeznaczono początkowo dwie kamienice w Rynku: Andzielowska oraz Forestowska. W kolejnych latach zakonnicy dostawali od szlachty i mieszczaństwa też i inne zapisy pieniężne lub w postaci nieruchomości. W 1734 r. rozebrano kamienicę Forestowską, a na jej miejscu wybudowano zaprojektowane przez Antonio Solarego kolegium12. Posiadało ono wysoki poziom kształcenia. W kolegium tym było sześć klas zasadniczych i jedna początkowa, natomiast językiem wykładowym była łacina. Po reformach Komisji Edukacji Narodowe,j w drugiej połowie XVIII w. ograniczono naukę języka łacińskiego, a większą uwagę przykładać zaczęto do nauki historii oraz przedmiotów matematyczno – przyrodniczych. Mimo, że było tu niewielu nauczycieli, to byli to ludzie wykształceni. Kolegium posiadało także bibliotekę i muzeum.

Ojcowie Pijarzy byli właścicielami wsi Kaptur i Janiszew, zarządzali także szeregiem innych miejscowości, między innymi Prędocinkiem13 (zob. mapa nr 2).

W XVI – XVIII w. Radom miał słabe umocnienia. Mimo to wiele razy stacjonowały tu wojska polskie. Przebywały tu one jednak stosunkowo krótko. Rezydowanie wojsk miało swoje zarówno negatywne, jak i pozytywne skutki. Ożywiało handel miejski, ale także to samo wojsko doprowadzało do nadużyć takich jak choćby grabieże miasta i jego mieszkańców14.

W XVII i XVIII w., kiedy za sprawą wolnych elekcji władza w kraju przechodziła z rąk do rąk, w Radomiu powstawały kolejne budowle, o których warto wspomnieć. Już w XVI w. wybudowano pierwszą kamienicę mieszczańską w Rynku, która jako jedyna przetrwała do naszych czasów. Należała ona do Adama Gąski, rajcy radomskiego. W 1656 r. była kwaterą króla Szwecji, Karola Gustawa. Sąsiadujący z nią Dom Esterki15, powstał nieco później, bo przyjmuję się, że na przełomie XVI/XVII w16.

Z późniejszych niż jagiellońskie radomskich budowli sakralnych na uwagę zasługują ufundowane przez Barbarę z Dulskich Tarłową w 1613 r. kościół pod wezwaniem św. Trójcy oraz klasztor sióstr Benedyktynek17. Pierwsze zakonnice przybyły tu w 1627 r. z Torunia. Marianna Tarłówna, córka Barbary Tarłowej została pierwszą ksienią18 tego klasztoru19. Kościół św. Trójcy został zniszczony w czasie potopu szwedzkiego, następnie odbudowano go w latach 1679 – 173320. Plan odbudowy przygotował holenderski architekt Tylman z Gameren21.

Po wojnach pierwszej połowy XVII – wiecznych liczba ludności gwałtownie spadła. Według lustracji z 1661 r. w Radomiu było zaledwie 37 domów zamieszkałych przez 395 osób22. Wzrost liczby ludności zbliżonej do tej z wieku XVI nastąpił dopiero w XVIII w. W 1765 r. w Radomiu było 135 domów i około 1 500 mieszkańców23. W tym samym czasie w niedalekich Kozienicach, mimo że powierzchniowo mniejszych, liczba ludności przekraczała 2 000 mieszkańców24.

W porównaniu do epoki Jagiellonów, Radom w czasach władców elekcyjnych stracił na znaczeniu. Mimo, że nadal odwiedzany był przez władców, nie zdarzało się to już tak często. Miasto zostało zniszczone podczas wojen szwedzkich i spadła liczba jego mieszkańców. Wciąż odbywające się tu jarmarki i targi przynosiły niewielkie dochody. Miasto próbowano przywrócić do dawnej świetności, jednak udało się to osiągnąć dopiero po 1815 r., to jest po utworzeniu z ziem polskich Królestwa Polskiego podległego Rosji. Miasto uzyskało wówczas znaczenie polityczne równe temu, które posiadało w dobie Jagiellonów. Należy jednak pamiętać, że nie było już częścią wolnego państwa, lecz podległego Rosji.

1S. Piątkowski, dz. cyt., s. 27.

2A. Penkalla, Zespół zamkowy w Radomiu, Radom 1987, s. 1 – 2.

3A. Duszyk, S. Piątkowski, dz. Cyt., s. 35 – 36.

4D. Kupisz, O wolności wyzania, „Mówią wieki”, nr 03/08 (579), s. 36 – 40.

5Mikołaj Podlodowski z Przytyka, herbu Janina (zm. po 1674 r.), kasztelan kijowski, dyplomata. Na początku 1656 r. wraz z załogą wojskową Radomia udał się w kierunku oblężonej przez Szwedów Warszawy. Po najeździe szwedzkim rozpoczął przygotowania do odbudowy zniszczonego zamku w Radomiu. Polski Słownik Biograficzny, [dalej cytuję: PSB], t. 27, red. E. Rostworowski, Wrocław 1982, s. 131 – 133.

6A. Duszyk, S. Piątkowski, dz. cyt., s. 38.

7Szerzej o tym zob.: Rzeczpospolita w latach potopu, red. J. Muszyńska, J. Wijaczka, Kielce 1996.

8Zakaz zamieszkiwania Żydów w mieście. O ten przywilej zabiegało wiele miast, jednak król wydawał go niechętnie.

9A. Duszyk, S. Piątkowski, dz. cyt., s. 40.

10S. Piątkowski, dz. cyt., s. 32

11Karol Stanisław Radziwiłł, herbu Trąby (1734 – 1790), wojewoda wileński (od 1762 r.), starosta lwowski (od 1755 r.), miecznik wielki litewski (od 1752 r.), X ordynat nieświeski, PSB, t. 30, red. E. Rostworowski, Wrocław 1987, s. 248.

12M. Maj, Kolegium pijarów [w:] Radom. Szkice z…, s. 162 – 167.

13S. Piątkowski, dz. cyt., s. 34.

14Wojska w Radomiu od średniowiecza do współczesności, red. D. Kupisz, Radom 2008, s. 53.

15Nazwa pochodzi od imienia słynnej kochanki Kazimierza Wielkiego, Żydówki Esterki. Więcej o tym J. Wyrozumski, Kazimierz Wielki, Wrocław 2004.

16Radom preludium…, s. 20 – 21

17 Tamże, s. 18 – 19.

18Ksienia – przełożona w żeńskich klasztorach.

19A. Duszyk, S. Piątkowski, dz. cyt., s. 36.

20Tamże, s. 18 – 19.

21Tylman z Gameren (1632 – 1706), architekt pochodzenia niderlandzkiego, przedstawiciel baroku. Zob. szerzej S. Mossakowski, Tylman z Gameren, architekt polskiego baroku, Wrocław 1973.

22Lustracja województwa sandomierskiego 1660 – 1664, wyd. H. Oprawko, K. Schuster, Kraków 1971, s. 100 – 101.

23Podaję za: S. Piątkowskim, dz. cyt., s. 32.

24Słownik geograficzny…, t. 4, red. F. Sulimierski, B. Chlebowski, W. Walewski, Warszawa 1883, s. 549.

Share

Dodaj komentarz